xqxpl
Strona dla psychologa na WordPressie: psycholog-paciorek.plRealizacje

Strona dla psychologa na WordPressie: psycholog-paciorek.pl

Piotr KosonPiotr Koson11.08.20267 min

Case study strony dla pracowni psychologicznej z Miechowa i Krakowa: badania kierowców, oferta dla firm, dwie lokalizacje. Dlaczego padło na WordPress i co to znaczy po dwóch latach.

Udostępnij:Na X (Twitter)

Psycholog Paciorek to pracownia psychologiczna prowadzona przez Justynę Paciorek, z gabinetami w Miechowie i Krakowie. Strona powstała dwa lata temu i jest w naszym portfolio wyjątkiem: jako jedyna stoi na WordPressie, bo takie było wyraźne wymaganie klientki. Wszystkie pozostałe realizacje budujemy na Next.js. Właśnie dlatego warto ten projekt opisać, bo dobrze pokazuje, kiedy WordPress jest sensownym wyborem i co ta decyzja oznacza po dwóch latach działania strony.

Kim jest klientka i czego potrzebowała strona

Justyna Paciorek jest psychologiem uprawnionym do wykonywania badań w zakresie psychologii transportu i medycyny pracy. Pracownia psychologiczna w Miechowie jest wpisana do rejestru prowadzonego przez Marszałka Województwa Małopolskiego, a drugi gabinet działa w Krakowie. Poza samą diagnostyką klientka prowadzi szkolenia, doradztwo i konsultacje z obszaru psychologii pracy.

To oznacza dwie zupełnie różne grupy odbiorców, które trafiają na stronę z innego powodu i w innym stanie ducha. Pierwsza to kierowca, często z konkretnym wezwaniem w ręku: skierowanie z Wydziału Komunikacji po przekroczeniu 24 punktów karnych albo po jeździe po alkoholu, kandydat na kategorie zawodowe, instruktor nauki jazdy przed przedłużeniem uprawnień. Taka osoba nie czyta strony, tylko szuka odpowiedzi na trzy pytania: czy tu zrobię to badanie, gdzie to jest i jak się umówić.

Druga grupa to firmy szukające badań z zakresu medycyny pracy dla swoich pracowników, doradztwa HR albo szkoleń. Ta rozmowa wygląda inaczej, jest dłuższa i wymaga innych treści. Strona musiała obsłużyć obie ścieżki naraz, nie zmuszając kierowcy do czytania oferty dla firm ani odwrotnie.

Dlaczego WordPress, a nie Next.js

Klientka postawiła warunek na starcie: strona ma stać na WordPressie. To był świadomy wybór, a nie brak wiedzy. Powody były trzy i wszystkie są uczciwe.

Po pierwsze, znajomy panel. Osoba, która raz nauczyła się edytować treści w WordPressie, nie chce się przestawiać na nowe narzędzie tylko dlatego, że wykonawca preferuje inny stos. Po drugie, niezależność od jednego wykonawcy. WordPress to standard rynkowy i praktycznie każdy freelancer czy agencja potrafi przy nim pracować, więc klient nie jest przywiązany do nas na zawsze. Po trzecie, ekosystem: gotowe rozwiązania na typowe potrzeby są dostępne od ręki.

Nie odradzaliśmy tego wyboru. Kiedy klient rozumie, na co się decyduje, i chce zostać w ekosystemie, który zna, WordPress jest dobrą odpowiedzią. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś wybiera WordPressa, bo tak wypada, a potem nie ma kto pilnować aktualizacji.

Zrobiliśmy więc stronę na WordPressie, a nasze standardowe podejście, czyli własny stos i opieka techniczna w abonamencie, zostawiliśmy jako alternatywę do rozważenia w przyszłości.

Jak zbudowaliśmy układ strony

Punktem wyjścia było to, żeby kierowca, który wchodzi na stronę z telefonu w poczekalni, znalazł odpowiedź bez przewijania. Nad menu jest wąski, ciemny pasek z dwoma adresami gabinetów i przyciskiem rezerwacji terminu, a w nagłówku, obok logo, numer telefonu z podpisem zachęcającym do kontaktu. Numer jest klikalny, więc na telefonie jedno dotknięcie wystarczy, żeby zadzwonić.

Strona psycholog-paciorek.pl, widok główny z sekcją badań dla kierowców
Strona psycholog-paciorek.pl, widok główny z sekcją badań dla kierowców

Menu prowadzi do wszystkich kluczowych miejsc: strona główna, o mnie, usługi z rozwijaną listą podstron, cennik, blog, współpraca i kontakt. Rozwijana lista przy usługach to świadoma decyzja: każdy rodzaj badania dostał własną podstronę, zamiast lądować w jednej długiej liście, po której trzeba scrollować. Dzięki temu każde badanie ma osobny adres, własny tytuł i własny opis, co przy tak konkretnych zapytaniach w wyszukiwarce robi różnicę.

Sekcja główna nie owija niczego w bawełnę. Nagłówek mówi wprost, o co chodzi, a pod nim jest checklista grup, które podlegają badaniu: kierowcy zawodowi, kandydaci na kierowców kategorii od C1 po D+E, osoby skierowane przez Wydział Komunikacji po przekroczeniu 24 punktów karnych lub po jeździe pod wpływem, pracownicy korzystający z auta służbowego, instruktorzy i egzaminatorzy oraz operatorzy wózków widłowych. Odwiedzający odnajduje na tej liście siebie w kilka sekund i wie, że trafił dobrze. To jest cała funkcja tej sekcji.

Dwie lokalizacje: Miechów i Kraków

Dwie lokalizacje to nie jest kosmetyczny detal, tylko realny problem układu. Adres tylko w stopce oznacza, że część odwiedzających nigdy go nie zobaczy, a osoba z Krakowa może uznać, że pracownia jest wyłącznie w Miechowie, i zamknąć kartę. Dlatego oba adresy siedzą w górnym pasku, widoczne na każdej podstronie, zanim jeszcze zacznie się czytanie treści.

Strona psycholog-paciorek.pl, sekcja z opisem uprawnień i zdjęciami pracowni
Strona psycholog-paciorek.pl, sekcja z opisem uprawnień i zdjęciami pracowni

Zaraz pod sekcją główną jest krótkie przedstawienie: kim jest psycholog, jakie ma uprawnienia i że pracownia figuruje w rejestrze Marszałka Województwa Małopolskiego. Przy badaniach, które muszą być ważne wobec urzędu, taka informacja jest częścią oferty, a nie chwaleniem się. Niżej znalazły się zdjęcia z pracowni, w tym stanowisko do badań ze słuchawkami i ekranem z instrukcją. Zwykłe zdjęcia z gabinetu robią tu więcej niż zdjęcia ze stocka, bo pokazują, jak wygląda miejsce, do którego odwiedzający ma przyjechać.

Sama strona to jednak tylko połowa lokalnej widoczności. Druga połowa to wizytówka Google, osobna dla każdego gabinetu, z poprawnym adresem, godzinami i kategorią działalności. Opisaliśmy to krok po kroku we wpisie o tym, jak założyć wizytówkę Google. Jeśli szukasz wykonawcy w tej samej okolicy, zobacz też, jak wygląda tworzenie stron internetowych w Krakowie.

Wersja mobilna

Ruch przy takich zapytaniach jest w większości mobilny, bo ludzie szukają badania z telefonu, często w drodze. Na wąskim ekranie cały układ zwija się do jednej kolumny: logo z lewej, menu pod hamburgerem z prawej, a pod nim ten sam nagłówek i ta sama checklista, tyle że pozycje idą jedna pod drugą, z zachowaniem czytelnej wielkości tekstu.

Strona psycholog-paciorek.pl, widok mobilny
Strona psycholog-paciorek.pl, widok mobilny

Kolejność treści na telefonie jest identyczna jak na komputerze, więc nikt nie musi się uczyć strony od nowa po zmianie urządzenia. Przycisk rezerwacji terminu i numer telefonu pozostają w zasięgu kciuka przez cały czas.

Co WordPress kosztuje po dwóch latach

Strona działa i klientka jest z niej zadowolona, ale uczciwy case study musi powiedzieć też o tym, czego nie widać na zrzutach. WordPress ma stały koszt utrzymania i nie chodzi wyłącznie o pieniądze.

Rdzeń systemu, motyw i każda zainstalowana wtyczka mają własny cykl aktualizacji. Aktualizacje trzeba wgrywać, bo to one łatają luki bezpieczeństwa, i trzeba je wgrywać ostrożnie, bo nowa wersja wtyczki potrafi zepsuć układ strony albo wejść w konflikt z inną wtyczką. Do tego dochodzą kopie zapasowe, które trzeba mieć i, co ważniejsze, sprawdzać, czy dają się odtworzyć. Certyfikat, hosting i domena też wymagają pilnowania terminów.

Przy stronie na WordPressie ktoś musi te rzeczy robić: właściciel, wewnętrzny administrator albo wykonawca w ramach osobnej umowy. Nie znikają dlatego, że strona wygląda dobrze. Rozpisaliśmy te koszty w osobnym wpisie o tym, ile kosztuje utrzymanie strony internetowej.

WordPress czy strona w abonamencie

Poniżej różnice, które w praktyce mają znaczenie dla małej firmy albo gabinetu. Bez ideologii, bo obie drogi są sensowne, tylko w innych sytuacjach.

KryteriumWordPressStrona w abonamencie xqx.pl
Koszt na starthosting, motyw, wdrożenie0 zł
Aktualizacje i kopie zapasowepo stronie właściciela lub w osobnej umowiew abonamencie
Wtyczkikażda to kolejna zależność do pilnowaniabrak, funkcje są częścią strony
Edycja treścipanel WordPresspanel CMS, bez limitu zmian i dopłat
Wydajnośćzależy od motywu i liczby wtyczekNext.js, strony renderowane statycznie
Kto pilnuje bezpieczeństwawłaściciel stronymy, w ramach abonamentu
Przenoszalnośćpełna, standard rynkowystrona i dane zostają z Tobą

Wniosek mieści się w jednym zdaniu: WordPress ma sens, kiedy świadomie chcesz zostać w tym ekosystemie i bierzesz utrzymanie na siebie, a abonament ma sens, kiedy chcesz mieć to zdjęte z głowy i płacić stałą kwotę miesięcznie. W tym projekcie klientka wybrała pierwszą drogę i było to uzasadnione.

Co zrobilibyśmy dziś inaczej

Dziś przy takim zapytaniu domyślnie proponujemy własny stos na Next.js, a WordPressa robimy wtedy, gdy klient go konkretnie chce. Powód nie jest technologiczny, tylko organizacyjny: przy naszym stosie hosting, certyfikat, kopie zapasowe, aktualizacje i opieka techniczna są częścią abonamentu, więc lista rzeczy do pilnowania po stronie klienta jest pusta.

Jak wygląda ta sama praca na naszym stosie, widać w case study strony dla pedagoga wokalnego mimusiq.com, a w tej samej branży mamy jeszcze realizację dla gabinetu psychoterapii Psychologiczni z Krakowa. Obie razem z pozostałymi projektami są w sekcji realizacji. Gotowy zakres przygotowany pod tę branżę, razem z formularzem i klauzulą RODO, opisaliśmy na stronie strona internetowa dla psychologa.

Drugą rzeczą, którą dziś stawiamy wyżej niż dwa lata temu, jest rozdzielenie ścieżek od pierwszego ekranu. Tutaj kierowca i firma dzielą tę samą stronę główną i dopiero niżej rozchodzą się do swoich sekcji. Przy podobnym projekcie zaczęlibyśmy od dwóch wyraźnych wejść od razu w sekcji głównej.

Ile kosztuje taka strona

Zakres jak w tej realizacji, czyli kilka podstron z usługami, cennik, blog, opis pracowni i kontakt, mieści się w pakiecie FIRMA: 199 zł netto miesięcznie, 0 zł na start, termin 7 dni roboczych od przekazania materiałów. Jeżeli wystarczy wizytówka z jedną usługą i danymi kontaktowymi, wchodzi pakiet START: 99 zł netto miesięcznie i 3 dni robocze.

Pełne zestawienie tego, co wchodzi w każdy pakiet, znajdziesz na stronie ile kosztuje strona internetowa razem z kalkulatorem, a zasady rozliczenia przy opisie stron internetowych w abonamencie. Jeśli interesuje Cię, od czego w ogóle zależy widełka wyceny, rozpisaliśmy to we wpisie od czego zależy cena strony internetowej.

Efekt tej realizacji można zobaczyć na żywo pod adresem psycholog-paciorek.pl. Jeżeli prowadzisz gabinet albo pracownię i zastanawiasz się nad podobną stroną, w WordPressie albo na naszym stosie, napisz do nas i powiedz, czego potrzebujesz.

← Wszystkie artykułyUdostępnij
FAQ

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje strona dla psychologa lub pracowni psychologicznej?
Strona w zakresie takim jak psycholog-paciorek.pl, czyli kilka podstron z usługami, cennik, blog i kontakt, mieści się w pakiecie FIRMA za 199 zł netto miesięcznie, 0 zł na start, z terminem 7 dni roboczych. Prosta wizytówka z jedną usługą i kontaktem to pakiet START za 99 zł netto miesięcznie i 3 dni robocze.
Czy budujecie strony na WordPressie?
Tak, jeśli klient świadomie tego chce, tak jak w tej realizacji. Domyślnie proponujemy jednak własny stos na Next.js, bo wtedy aktualizacje, kopie zapasowe, hosting i certyfikat są częścią abonamentu i nie trzeba pilnować wtyczek. WordPress ma sens, kiedy klient chce zostać w tym ekosystemie i bierze utrzymanie na siebie.
Czy strona dla psychologa może obsługiwać dwie lokalizacje?
Tak. W tej realizacji adresy w Miechowie i Krakowie są widoczne w górnym pasku na każdej podstronie, razem z telefonem i przyciskiem rezerwacji terminu. Do tego dochodzi osobna wizytówka Google dla każdego gabinetu, bo to ona odpowiada za widoczność w wynikach lokalnych.
Jak długo trwa wdrożenie takiej strony?
Pakiet FIRMA ma termin 7 dni roboczych od przekazania materiałów, prosta wizytówka w pakiecie START 3 dni robocze. Najwięcej czasu zajmuje zwykle zebranie tekstów, cennika i zdjęć po stronie klienta, samo wdrożenie jest szybkie.

Powiązane artykuły